Cofam się o 16 lat. Nie zakładam bloga. Co bym dziś robił?

Zazwyczaj odpowiadałem na odczepnego, że byłbym słabym dziennikarzem, bo to zabawnie brzmi. Dziś usiadłem na dupci i na serio pomyślałem, "co by było gdyby...".

Dzisiejszy odcinek to taka skrócona historia moich marzeń, porażek, wielu porażek, dużych porażek i jeszcze raz porażek zawodowych. A skrócona, bo to jeden z niewielu odcinków, w których w sumie nie daję żadnych blogowo-social mediowych porad i może być tak, że ten odcinek nie spodoba się tak jak poprzednie, bo lepiej wychodzą mi odcinki edukacyjne. No i dlatego jest krótki. Może się nawet nie zmęczysz.

Z tego odcinka:

  1. Nie dowiesz się niczego mądrego.
  2. Dowiesz się naprawdę dużo głupiego, bo mówię o tym, co mnie dawniej motywowało.
  3. W sumie to trochę mądrego też tam jest. No już nie będę taki samokrytyczny. Dobrze mi się to nagrywało, fajnie się wspominało i czułem się wyluzowany, nie musząc dobierać uważnie słów.
  4. Andrzej is back (w jednej anegdocie)
  5. Dlaczego oblewałem rozmowy rekrutacyjne. I gdzie je oblewałem.
  6. Co wydarzy się 9 kwietnia 2037 roku.

Poza tym miejscem możesz posłuchać nagrania na dowolnym serwisie dla podcastów. Jestem na każdym. I są też tam poprzednie odcinki. Najpopularniejszy obecnie serwis to Spotify i jeśli czytasz ten tekst z telefonu to chyba od razu Cię przeniesie tam, gdy pukniesz tutaj. Tam dodaj do obserwowanych i dostaniesz powiadomienia o kolejnych odcinkach. Chyba.

Poprzednie teksty w tym tygodniu:

Poniedziałek "Dlaczego przestałeś pisać bloga?" - pierwszy tekst od prawie roku.

Wtorek "Ciebie też wkurzają sweet focie celebrytów z Zanzibaru?" - niespodziewanie najpopularniejszy tekst z całego tygodnia.

Środa "Czy wierzysz w niektóre teorie koronasceptyków?" - bardzo ciekawe komentarze pod nim były, nie tylko na blogu.

Czwartek "Czy kościoły powinny być zamknięte na czas pandemii?" - algorytmy zabiły mi ten tekst. Bardzo słabo się rozszedł, a wolę go od tego o celebrytach.

Piątek "Cofam się o 16 lat. Nie zakładam bloga. Co bym dziś robił?" - myślałem, że rozejdzie się przeciętnie, a już ma większą liczbę odsłuchań niż dwa poprzednie podcasty. W wolnej chwili pomyślę dlaczego.

Sobota "Czy wierzysz, że w Smoleńsku był zamach?" - z tekstu jestem zadowolony, ale schrzaniłem jego potencjał na fajną dyskusję. I przeszedł bez echa. Ale on nadrobi odsłonami dzięki wyszukiwarkom.

Jeśli czytasz mój newsletter to wiesz o wykładzie we wtorek. Tu się zapisz w trakcie słuchania nagrania. A jeśli nie czytasz to zacznij. Nawet ja go czytam.

Jason Hunt
DLA TYCH, KTÓRZY LUBIĄ MÓJ STYL

WSZYSTKO, CO NAJLEPSZE, PISZĘ W NEWSLETTERZE

Nie ma mnie tutaj na co dzień — od 2015 r. to w listach publikuję najważniejsze teksty i analizy.Oto trzy tajne wejścia do niego: