O wschodzie słońca w centrum świata

Budzisz się tuż przed świtem. Podchodzisz do okna i już wiesz, że nie zaśniesz. Widzisz, jak w dali słońce ozłaca południowe części Manhattanu, by niebawem rozświetlić pozostałe dzielnice. Spałem niespełna trzy godziny, a mam ochotę wybiec na miasto i wrócić dopiero po zmroku.

„The Center of The Universe” mówi się o Times Square w Nowym Jorku. Teraz tu jest moje miejsce. Miałem szczęście, bo moje okno wychodzi na dolny Manhattan, dzięki czemu w nocy nie słyszę hałasu turystów, klaksonów, a pokój nie jest oświetlony przez reklamy. Kilka dni temu widzieliście moje ulubione fotki z południowej strony. Teraz jesteśmy po przeciwnej. Brakuje jeszcze z Brooklynu, ale to w swoim czasie. Doprawdy nie wiem czemu tak wielu ludzi odradza tu mieszkanie. Cisza, spokój, wygoda i wszędzie blisko.

untitled1

Biorąc pod uwagę, że mieszkam na 33 piętrze, a okna można tylko uchylać, zrobienie tego zdjęcia wymagało trochę gimnastyki
Biorąc pod uwagę, że mieszkam na 33 piętrze, a okna można tylko uchylać, zrobienie tego zdjęcia wymagało trochę gimnastyki

DSC06345

Nowe mieszkanie jest teoretycznie trochę większe od poprzedniego, ale w praktyce mam niewiele więcej przestrzeni. Poprzednie było jak z obrazka, urządzone pod wymagających gości, dopieszczone w każdym calu. Z kolei po tym od razu widać, że właścicielka tu pomieszkuje, bo jest urządzone bardziej po domowemu. Klimat lepszy, ale na zdjęciach prezentuje się gorzej.

kk

Mam szczęście do osób związanych z modą, bo w ubiegłym roku też właściciel miał sporo książek o tej tematyce. Wino na przywitanie było miłym gestem, ale tak ładnie wygląda ta butelka, że chyba jej nie wypiję. No może znajdę okazję. Doszły mnie słuchy, że kolejni blogerzy przylecą w najbliższych dniach do NYC. Moim takim cichym planem było uczynić Nowy Jork mekką blogerów, miejscem, do którego każdy musi raz w życiu polecieć. Bez powodu. Symbolicznie. Ale nie mówcie nikomu. Niech kilkoro zostanie w kraju:)

DSC06354

Od razu pokochałem tę kanapę. Duża i wygodna. Wieczorem siedziałem tam, gdzie jest lampa. Mniej wygodnie, ale widok lepszy.
Od razu pokochałem tę kanapę. Duża i wygodna. Wieczorem siedziałem tam, gdzie jest lampa. Mniej wygodnie, ale widok lepszy.
W sypialni dokonałem drobnego przemeblowania. Lampkę przełożyłem na podłogę, aby dawała mniejsze światło. Dzięki temu w nocy miałem dobry widok na rozświetlone budynki i pokój nie odbijał mi się w oknie.
W sypialni dokonałem drobnego przemeblowania. Lampkę przełożyłem na podłogę, aby dawała mniejsze światło. Dzięki temu w nocy miałem dobry widok na rozświetlone budynki i pokój nie odbijał mi się w oknie.

DSC06366

Najpierw poranne przeglądy na blogach i FB. Po wczorajszej kolacji w Little Italy zostało mi cannoli. Tak po prawdzie to nie zjadłem go wczoraj, bo niezbyt mi smakowało, ale zapomniałem, że wczorajsze były „tradycyjne”, a to jest z nugatem w środku. Nugat w środku zmienia postać rzeczy. Część z was jeszcze nie widziała wczorajszego tekstu. Tamsłodyczy jest dużo więcej. LINK!

DSC06376

DSC06401

Czuję, że wraca mi wena i lada dzień siądę do szkicowania trzeciej książki. Mam nadzieję, że nie zaniepokoją was myśli, iż zamierzam ją wydać tylko(najpierw?) po angielsku. Krążą mi takie po głowie, a powody nie są wyłącznie finansowe.

Sinatrę słucham od dawna. Rok temu także mi przygrywał w trakcie spacerów, ale dopiero dziś słowa jego piosenki oddają to, jak się czuję.

https://www.youtube.com/watch?v=f6uJi9D645w

New York, New York

I want to wake up in that city

That never sleeps

And find I’m a number one

Top of the list

Head of the heap

King of the hill

nowy-jork-city

Zaczął się nowy dzień. Miasto mnie wzywa. Najwyższy czas znowu się w nim zgubić. Dziś czeka mnie dużo pracy, bo chcę iść do najciekawszego muzeum w mieście.

Jason Hunt
DLA TYCH, KTÓRZY LUBIĄ MÓJ STYL

WSZYSTKO, CO NAJLEPSZE, PISZĘ W NEWSLETTERZE

Nie ma mnie tutaj na co dzień — od 2015 r. to w listach publikuję najważniejsze teksty i analizy.Oto trzy tajne wejścia do niego: