THORN
Współczesna wersja „Martina Edena” z nutą tajemnicy rodem z „Twin Peaks”. Zaczyna się pozornie nieznaczącym wydarzeniem z dzieciństwa bohatera. Spotkana niby przypadkiem nieznajoma zadaje mu tylko jedno pytanie, które wpłynie na całe jego życie. Ta książka to moje najlepsze teksty z poprzednich lat, zebrane w jednym miejscu, tworzące jedną spójną historię, której sedno zawiera się w słowie THORN.